{"id":2166,"date":"2007-11-29T00:00:00","date_gmt":"2007-11-28T23:00:00","guid":{"rendered":""},"modified":"2007-11-29T00:00:00","modified_gmt":"2007-11-28T22:00:00","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/efolk.pl\/?p=2166","title":{"rendered":"Various Artists &#8222;Rogues Gallery&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Szum zwi\u0105zany z t\u0105 p\u0142yt\u0105 dotar\u0142 do Polski mniej wi\u0119cej wtedy, gdy na ekrany kin zacz\u0105\u0142 wchodzi\u0107 fantastyczno-przygodowy film &#8222;Piraci z Karaib\u00f3w: Skrzynia Umarlaka&#8221;. Podniecone g\u0142osy szepta\u0142y o albumie, na kt\u00f3rym us\u0142yszymy szantowe standardy w wykonaniach popowych artyst\u00f3w. I wreszcie jest.<br \/>\nJako \u017ce p\u0142yty takiej jak &#8222;Rogues Gallery&#8221; nie da si\u0119 om\u00f3wi\u0107 inaczej, ni\u017c krok po korku, postanowi\u0142em si\u0119 troch\u0119 rozpisa\u0107.<\/p>\n<p>Na otwarcie p\u0142yty pierwszej otrzymujemy &#8222;Cap Cod Girls&#8221;, do\u015b\u0107 niedbale, cho\u0107 poprawnie zaaran\u017cowany utw\u00f3r, kt\u00f3rego g\u0142\u00f3wnym wykonawc\u0105 jest Baby Gramps. Ostry, niemal pijacko brzmi\u0105cy wokal starego bluesmana nadaje tej piosence tawernianego klimatu. Inna sprawa, \u017ce momentami wokal wkracza na rejony dot\u0105d zarezerwowane dla gard\u0142owych \u015bpiew\u00f3w z Tuvy.<br \/>\nRichard Thompson, kt\u00f3rego kariera solowa od lat przynosi wymierne korzy\u015bci, dla mnie zawsze b\u0119dzie &#8222;facetem, kt\u00f3ry gra\u0142 w Fairport Convention&#8221;. Nic na to nie poradz\u0119, z reszta pi\u0119tno tej wielkiej grupy odbija si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na solowych dokonaniach artysty. Na &#8222;Rogues Gallery&#8221; Richard wykona\u0142 pi\u0119kn\u0105 szkock\u0105 pie\u015b\u0144 wio\u015blarsk\u0105 &#8211; &#8222;Mingulay Boat Song&#8221;. Nawet tu czu\u0107 \u015blady folk-rockowego grania angielskich klasyk\u00f3w. Wersja Thompsona jest do\u015b\u0107 oszcz\u0119dna, pokazuje jednak spora dyscyplin\u0119 muzyczn\u0105 zespo\u0142u z kt\u00f3rym wykonawca ten wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142. Zaznacz\u0119, \u017ce nie wszystkim na tej p\u0142ycie uda\u0142o si\u0119 utrzyma\u0107 muzyk\u00f3w w ryzach.<br \/>\nKolejny wykonawca, to John C. Reilly, aktor, kt\u00f3ry cz\u0119sto daje upust swoim mo\u017cliwo\u015bciom wokalnym. Jego &#8222;My Son John&#8221; brzmi do\u015b\u0107 surowo, mniej wi\u0119cej tak, jak lata temu brzmia\u0142y pierwsze piosenki z repertuaru Planxty. Jest w tym jednak sporo uroku, bowiem w tej prostocie drzemie trudny do osi\u0105gni\u0119cia dla nieanglosaskich nacji autentyzm.<br \/>\nNick Cave to pierwsza z niekwestionowanych gwiazd szeroko poj\u0119tego popu, kt\u00f3ra znalaz\u0142a si\u0119 na tej p\u0142ycie. Brudne, nieco chaotyczne brzmienia gitary, rozedrgany g\u0142os i stosy wulgaryzm\u00f3w &#8211; to w\u0142a\u015bnie wizyt\u00f3wka kt\u00f3r\u0105 poszczyci\u0142 si\u0119 australijski wokalista w szancie &#8222;Fire Down Below&#8221;. Wykonanie to jest kontrowersyjne zar\u00f3wno muzycznie &#8211; artystowskie zap\u0119dy Cave&#8217;a przeplatane s\u0105 z bardzo klasycznym ch\u00f3rem szantowym. Z kolei tekst starej szanty mia\u0142 prawo brzmie\u0107 tak wulgarnie, mimo, \u017ce dzi\u015b znamy raczej \u0142agodniejsze wersje, to pod \u017caglami nie p\u0142ywali przecie\u017c \u015bwi\u0119ci. Trzeb przyzna\u0107, \u017ce Cave zostawi\u0142 na tej piosence sw\u00f3j podpis, cho\u0107 na pewno mog\u0142o by\u0107 du\u017co lepiej.<br \/>\nLepiej jest za to w \u0142agodnej, umieszczonej tu chyba dla kontrastu piosence &#8222;Turkish Revelry&#8221;, kt\u00f3r\u0105 wykonuje Loudon Wainwright III. By\u0107 mo\u017ce ta XVII-wieczna ballada jest nieco nudnawa, ale ponad 30-letnie do\u015bwiadczenie brytyjskiego folkowca daje si\u0119 tu odczu\u0107. Doskonale panuje on nad tym surowym utworem, tworz\u0105c wokalnie napi\u0119cia i rozlu\u017anienia utworu.<br \/>\nThe Old Prunes i ich &#8222;Bully In The Alley&#8221; to co\u015b na kszta\u0142t muzycznego \u017cartu &#8211; zaczyna si\u0119 nier\u00f3wno, ale za to nieczysto, by potem przej\u015b\u0107 w co\u015b na kszta\u0142t folk-rock-reggae. Mo\u017ce nie ka\u017cdemu spodoba si\u0119 takie podej\u015bcie do piosenki znanej r\u00f3wnie\u017c u nas, ale kto wie, czy to poszarpane wykonanie nie jest bli\u017csze tradycyjnym pie\u015bniom spod \u017cagli, ni\u017c niejedne pi\u0119knie pouk\u0142adane wokalizy.<br \/>\nB\u0119dacy niegdy\u015b podpor\u0105 grupy Roxy Music wokalista Bryan Ferry zmierzy\u0142 si\u0119 z utworem &#8222;The Cruel Ship&#8217;s Captain&#8221;. Wysz\u0142o to troch\u0119 jak piosenka ze wsp\u00f3\u0142czesnego repertuaru Nicka Cave&#8217;a (kt\u00f3ry nota bene swoim wykonaniem &#8222;Fire Down Below&#8221; nawi\u0105za\u0142 raczej do wczesnego etapu wsp\u00f3\u0142pracy z The Bad Seeds). Od razu powiem, \u017ce Brian to jeden z przegranych tej p\u0142yty. Nie mog\u0105c si\u0119 zdecydowa\u0107 czy chce by\u0107 Elvisem, Chrisem Isaakiem czy sob\u0105 wybra\u0142 co\u015b po \u015brodku i utw\u00f3r jest przez to skrajnie nijaki.<br \/>\nPianistka, kompozytorka i \u015bpiewaczka z Australii &#8211; Robin Holcomb &#8211; ws\u0142awi\u0142a si\u0119 dot\u0105d m.in. lekko jazzuj\u0105cymi przer\u00f3bkami ameryka\u0144skich piosenek folkowych. Na &#8222;Rogues Gallery&#8221; proponuje nam szant\u0119 ceremonialn\u0105 &#8222;Dead Horse&#8221; zagran\u0105 w konwencji kawiarnianego jazzu. Brzmi to zajmuj\u0105co, cho\u0107 nie wiem czy zni\u00f3s\u0142bym ca\u0142\u0105 p\u0142yt\u0119 zagran\u0105 w ten spos\u00f3b.<br \/>\nInny znany eksperymentator &#8211; Bill Frisell &#8211; te\u017c ma ju\u017c na swoim koncie p\u0142yt\u0119 z przer\u00f3bkami. W jego przypadku by\u0142a to tradycyjna muzyka irlandzka. Tu zaj\u0105\u0142 si\u0119 melodi\u0105 &#8222;Spansih Ladies&#8221;, cho\u0107 chyba trzeba mu uwierzy\u0107 na s\u0142owo, bo trudno mie\u0107 pewno\u015b\u0107 s\u0142uchaj\u0105c jego wersji.<br \/>\nAmeryka\u0144ski bluesman &#8211; Joseph Arthur &#8211; zmierzy\u0142 si\u0119 z kolei z &#8222;High Barbary&#8221;, ale jego nieomal kabaretowa wersja nie przekonuje. Trudno s\u0142ucha\u0107 z powag\u0105 tej smutnej b\u0105d\u017c co b\u0105d\u017a piosenki, kiedy jest wykonana w ten spos\u00f3b.<br \/>\nMark Anthony Thompson ca\u0142kiem niedawno da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 na p\u0142ycie Bruce&#8217;a Springsteena, w repertuarze piosenk\u0119 Pete&#8217;a Segeera. Tu jednak wykonuje bardzo tradycyjn\u0105 i monotonn\u0105 szant\u0119 &#8222;Haul Away Joe&#8221;. W pewnym momencie aran\u017cacja ci\u0105gnie go w rejony bardziej artystyczne, mimo tradycyjnego pocz\u0105tku. Jednak tym razem wizja artystyczna nie k\u0142oci si\u0119 z nastrojem pie\u015bni i efekt jest ciekawy.<br \/>\nDavid Thomas i jego &#8222;Dan Dan&#8221; to jakie\u015b niezrozumia\u0142e dla mnie \u017carty. Pomijam wi\u0119c ten utw\u00f3r.<br \/>\nCiekawie wypada na tej p\u0142ycie Sting. Artysta ten niemal zupe\u0142nie rezygnuje ze swoich przyzwyczaje\u0144 wokalnych (cho\u0107 oczywi\u015bcie g\u0142osu nie zmieni) i ci\u0105gnie \u015bwietnie za\u015bpiew &#8222;Blood Red Roses&#8221;. Co prawda m\u00f3g\u0142 to za\u015bpiewa\u0107 ktokolwiek inny, jednak podejrzewam, \u017ce Sting, kt\u00f3ry ju\u017c wcze\u015bniej nie stroni\u0142 od folkowych wycieczek, musia\u0142 si\u0119 przy tej surowej pie\u015bni nie\u017ale bawi\u0107.<br \/>\nJako, \u017ce p\u0142yt\u0119 produkowano g\u0142\u00f3wnie za oceanem, nie mog\u0142o na niej zabrakn\u0105\u0107 gwiazd country. Teddy Thompson rozja\u015bnia swoim uczestnictwem t\u0105 p\u0142yt\u0119, przedstawia nam bowiem bardzo surow\u0105, ale pi\u0119kn\u0105 wersj\u0119 &#8222;Sally Brown&#8221;.<br \/>\n\u015awietna wersja &#8222;Lowlands Away&#8221; nagrana przez duet Kate McGarrigle i jej syna Rufus Wainwrighta to te\u017c jedna z bardziej stylowych piosenek na p\u0142ycie.<br \/>\nZnany dot\u0105d g\u0142\u00f3wnie jako kompozytor muzyki filmowej i kumpel ch\u0142opak\u00f3w z U2 Gavin Friday pojawia si\u0119 na &#8222;Rogues Gallery&#8221; w folk-rockowej wersji &#8222;Baltimore Whores&#8221;. Nie jest to mo\u017ce wykonanie wybitne, ale mie\u015bci si\u0119 w stanach \u015brednich tej p\u0142yty.<br \/>\nDwa koleje utwory mo\u017cna potraktowa\u0107 jako ca\u0142o\u015b\u0107, wykonuje je bowiem rodzina Carthych. Na pierwszy ogie\u0144 idzie utalentowana c\u00f3rka &#8211; Eliza &#8211; ze swoj\u0105 wersj\u0105 &#8222;Rolling Sea&#8221;. Od razu s\u0142ycha\u0107 \u017ce wyros\u0142a w domu, w kt\u00f3rym tradycyjne \u015bpiewanie by\u0142o codzienno\u015bci\u0105. O tym jak sprawuj\u0105 si\u0119 muzycznie jej rodzice mo\u017cemy przekona\u0107 si\u0119 w &#8222;The Mermaid&#8221;, Martina Carthy&#8217;ego wspiera tam bowiem zar\u00f3wno \u017cona (Norma Waterson) jak i c\u00f3rka (wspomniana powy\u017cej Eliza). My\u015bl\u0119, \u017ce to dobrze, \u017ce projekt ten wsparli r\u00f3wnie\u017c folkowi zawodowcy.<br \/>\nBob Neuwirth to facet, kt\u00f3ry gra\u0142 kiedy\u015b w zespole Boba Dylana, a razem z Janis Joplin napisa\u0142 piosenk\u0119 &#8222;Mercedes Benz&#8221;. Z kolei Patti Smith po\u015bwi\u0119ci\u0142a mu wiersz &#8222;for bob neuwirth&#8221;. Na naszej p\u0142ycie wykonuje on kolejn\u0105 klasyczn\u0105 szant\u0119 &#8211; &#8222;Haul On The Bowline&#8221;. Jest to jeden z najbardziej tradycyjnie wykonanych utwor\u00f3w, przez co wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 na p\u0142ycie. Troch\u0119 to dziwne, ale w tej gromadzie wykonawc\u00f3w tradycyjne spojrzenie na temat wydaje si\u0119 bardzo nowatorskie. S\u0105 oczywi\u015bcie chlubne wyj\u0105tki, wi\u0119kszo\u015b\u0107 jednak pr\u00f3buje doda\u0107 co\u015b od siebie. Bob za to po prostu wszed\u0142 do studia i za\u015bpiewa\u0142.<br \/>\nZa\u015bpiewa\u0142 te\u017c Bono, cho\u0107 zupe\u0142nie inaczej. Zaczyna si\u0119 od ponad minutowej mruczanki, kt\u00f3ra zaczyna ju\u017c nieco nu\u017cy\u0107 zanim zacznie si\u0119 utw\u00f3r w\u0142a\u015bciwy. Potem jednak mamy XIX-wieczna pie\u015b\u0144 &#8222;Dying Sailor to His Shipmates&#8221; i jeste\u015bmy w stanie zapomnie\u0107 irlandzkiemu wokali\u015bcie wszelkie przewinienia, nie tylko d\u0142ugawy wst\u0119p. Piosenka Bona, to jedna z najja\u015bniejszych gwiazd tej p\u0142yty, o tyle jasna, \u017ce \u0142\u0105czy idealnie \u015bwiat muzyki pop z morskim \u015bpiewaniem.<br \/>\nLucinda Williams to kolejna gwiazda ameryka\u0144skiej sceny. \u015apiewany przez ni\u0105 utw\u00f3r &#8222;Bonnie Portmore&#8221; to jedna z najpi\u0119kniejszych celtyckich pie\u015bni. Wokalistka tej klasy nie mog\u0142a go zepsu\u0107 i wyszed\u0142 jej naprawd\u0119 dobrze.<br \/>\nEnigmatyczna formacja podpisana jako Richard Greene &#038; Jack Shit wykonuje instrumentaln\u0105 wersj\u0119 &#8222;Shenandoah&#8221;. Bez wzlot\u00f3w i bez upadk\u00f3w.<br \/>\nZako\u0144czenie pierwszej p\u0142yty powierzono Margaret O&#8217;Harze, znanej kanadyjskiej wokalistce i aktorce, kt\u00f3ra wykona\u0142a wyciszaj\u0105ca i bardzo pi\u0119kn\u0105 pie\u015b\u0144 &#8222;The Cry Of Man&#8221;.<\/p>\n<p>Druga p\u0142yta, to powroty niekt\u00f3rych wykonawc\u00f3w z pierwszej, ale nie zabrak\u0142o tez miejsca dla nowych. Zaczyna znany nam ju\u017c z towarzyszenia Richardowi Greene&#8217;owi zesp\u00f3\u0142 Jack Shit z ich wersj\u0105 piosenki &#8222;Money Was a Warrior&#8221;, b\u0119d\u0105c\u0105 aran\u017cacj\u0105 ulicznej ballady o Napoleonie Bonaparte.<br \/>\nKolejny powr\u00f3t, to Loudon Wainwright III, w podobny spos\u00f3b jak na pierwszej p\u0142ycie podchodz\u0105cy z delikatno\u015bci\u0105 i wyczuciem do morskiej ballady. Tym razem jest to &#8222;Good Ship Venus&#8221;. Debiutantem jest za to grupa White Magic, jednak ich &#8222;Long Time Ago&#8221; nie rzuca na kolana.<br \/>\nRehabilituje si\u0119 mi\u0119dzy innymi Nick Cave, kt\u00f3rego &#8222;Pinery Boy&#8221; jest na pewno lepszym kawa\u0142kiem, ni\u017c &#8222;Fire Down Below&#8221;. Podobnie ma si\u0119 sparawa Bryanam Ferry i &#8222;Lowlands Low&#8221;.<br \/>\nSpokojna, balladowa wersja &#8222;One Spring Morning&#8221; w wykonaniu projektu Akron &#038; Family to r\u00f3wnie\u017c ciekawy utw\u00f3r, po nim przychodzi czas na kolejn\u0105 rodzin\u0119 &#8211; Carthych. Popularny &#8222;Hog-Eye Men&#8221; w tradycyjnej wersji, kojarz\u0105cej si\u0119 z czasami gdy w folkowych klubach kr\u00f3lowa\u0142 zesp\u00f3\u0142 The Watersons. Podobny, bardzo surowy klimat panuje w opowie\u015bci o skrzypku, kt\u00f3r\u0105 snuje Ricky Jay, a w tle przygrywa mu Richard Greene.<br \/>\nAndrea Corr z formacji The Corrs wpisuje si\u0119 w ten temat doskonale, wykonuj\u0105c a cappella surow\u0105 wersj\u0119 &#8222;Caroline and Her Young Sailor Bold&#8221;. Kolejny artysta, kt\u00f3ry po raz drugi wyst\u0119puje w tym zestawie, to John C. Reilly, tym razem wykonuj\u0105cy klasyczny drinking song z czas\u00f3w kolonialnych &#8211; &#8222;Fathom The Bowl&#8221;.<br \/>\nWreszcie przychodzi czas na najbardziej znan\u0105 \u017ceglarsk\u0105 melodi\u0119. Z &#8222;What Shall We Do With The Drunken Sailor&#8221; rozprawi\u0142 si\u0119 tu Dave Thomas z zaprzyja\u017anionym zespo\u0142em. To co wysz\u0142o wo\u0142a jednak o pomst\u0119 do nieba tak g\u0142o\u015bno, \u017ce nie da si\u0119 ju\u017c wyt\u0142umaczy\u0107 tego utworu pastiszem. Na szcz\u0119\u015bcie &#8222;Farewell Nancy&#8221; w wykonaniu Eda Harcourta, mimo, \u017ce do\u015b\u0107 nieortodoksyjnym, to jednak ratuje sytuacj\u0119. W taki w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b powinno si\u0119 tw\u00f3rczo podchodzi\u0107 do utwor\u00f3w!<br \/>\nZ kolei u Stana Ridgewaya w jego &#8222;Hanging Johnny&#8221; nie ma mowy o innowacjach. A\u017c dziwne, \u017ce cz\u0142owiek kt\u00f3ry sta\u0142 na czele Wall Of Voodoo, jednej z ikon alternetive country, nagrywa taki utw\u00f3r.<br \/>\nBaby Grumps w drugiej swojej piosence &#8211; &#8222;Old Man of The Sea&#8221; &#8211; nie \u015bpiewa ani troch\u0119 mniej zdartym g\u0142osem. Trudno z reszt\u0105 oczekiwa\u0107 tego od niego. Nie zmienia to faktu, \u017ce na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 takie \u015bpiewanie jest nawet zbyt stylowe.<br \/>\nVan Dyke Parks to kolejny \u015bpiewaj\u0105cy aktor, jego &#8222;Greenland Whale Fisheries&#8221;, mimo dodanych partii folkowych i perkusji to wci\u0105\u017c jeden z najsurowszych utwor\u00f3w na p\u0142ycie. Brzmi to troch\u0119 tak, jakby producenci przestraszyli si\u0119 takiego wykonania, lub uznali, \u017ce za du\u017co surowizny i polecili przerobi\u0107 utw\u00f3r. Rezultat nawet ciekawy, ale nieco nienaturalny.<br \/>\nDrugi utw\u00f3r \u015bpiewany na p\u0142ycie przez Stinga, podobnie jak pierwszy jest zrobiony do\u015b\u0107 spokojnie, nie postawiono tu na efekty, a jedynie na \u015bpiewaj\u0105cego charakterystycznym g\u0142osem wokalist\u0119.<br \/>\nPi\u0119kna ballada &#8222;The Grey Funnel Line&#8221; trafi\u0142a w r\u0119ce Jolie Holland. Jako, ze utw\u00f3r ma sw\u00f3j urok, a artystka swoje do\u015bwiadczenie, to spotkanie to wypad\u0142o nad wyraz ciekawie.<br \/>\nJarvis Cocker to jedna z ikon wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki brytyjskiej, lider zespo\u0142u Pulp. Jego wykonanie znanej pie\u015bni &#8222;A Drop of Nelson&#8217;s Blood&#8221; to do\u015b\u0107 daleko posuni\u0119ta aran\u017cacja. Ale og\u00f3lnie broni si\u0119 ca\u0142kiem nie\u017ale, bowiem w d\u0142ugiej, rozbudowanej kompozycji pobrzmiewaj\u0105 gdzie\u015b echa beatlesowskich eksperyment\u00f3w.<br \/>\nKolejn\u0105 gwiazd\u0105 muzyki pop, kt\u00f3ra si\u0119gn\u0119\u0142a po morski repertuar jest Lou Reed. Jego &#8222;Leave Her Johnny&#8221;, mimo pobrz\u0119kuj\u0105cej w tle gitary, to kolejny przyk\u0142ad minimalizmu z jakim gwiazdy podesz\u0142y do szant. Zastanawiam si\u0119 czy to efekt ma\u0142ego nak\u0142adu pracy, czy te\u017c raczej pr\u00f3ba wstrzelenia si\u0119 w klimat surowo wykonywanych utwor\u00f3w.<br \/>\nZamkni\u0119cie drugiej p\u0142yty nale\u017cy do Ralpha Steadmana, w bardzo klasyczny spos\u00f3b (cho\u0107 niekoniecznie folkowy) \u015bpiewaj\u0105cego pie\u015b\u0144 &#8222;Little Boy Billy&#8221;. Za bardzo przypomina mi to wykonanie o niemieckich i holenderskich ch\u00f3rach szantowych, \u017ceby zachwyca\u0107 si\u0119 takim brzmieniem.<P><DIV ALIGN=\"right\"><B>Taclem<\/b><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szum zwi\u0105zany z t\u0105 p\u0142yt\u0105 dotar\u0142 do Polski mniej wi\u0119cej wtedy, gdy na ekrany kin zacz\u0105\u0142 wchodzi\u0107 fantastyczno-przygodowy<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-2166","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-recenzja"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2166","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2166"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2166\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2166"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2166"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/efolk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2166"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}